Stary Hrad

Stary Hrad

2 kwietnia 2016 r. wieczorem po kolejnym Speleomittingu zorganizowanym w Svitie przez Slovenską Speleologicką Spolecnost, w którym wzięliśmy udział, wybraliśmy się pod turystyczną Jaskinię Staniszowską, by stamtąd udać się w stronę Hipmanovych Jaskiń-najgłębszego systemu jaskiniowego Słowacji.

Nasza mieszana, międzyklubowa grupka okazała się bardzo trafionym składem- opiekę nad nami roztoczył Lukas Vlcek, a uczestnikami wyjścia do Starego Hradu byli: Sylwia Solarczyk (ST), Ania i Marcin Atraszkiewicz (KKS) oraz Dominika i Piotrek Gratkowscy (STJ KW Kraków).

Stromym zboczem Krakovej Holi rozpoczęliśmy podejście w stronę wbudowanej pod skalny okap jaskiniarskiej chaty , w której gospodarzy Speleoklub Detva ze Zvolenia. Tam,w małym ale wspaniale urządzonym domku, oczekiwał na nas Ondro.

Rankiem udaliśmy się w stronę otworu Starego Hradu, pięć minut drogi od chatki. Nazwa jaskini bardzo adekwatna do miejsca, w którym się znajduje. Otwór jaskini ukryty jest w skalnym murze przypominającym ruiny zamku. W tymże murze znajduje się urna z prochami odkrywcy systemu- Petera Hipmana.

Na System Hipmanovych Jaskiń składają się połączone w 2003r. dwie jaskinie- Stary Hrad i Vecna Robota- obie odkryte w latach 60 tych ubiegłego stulecia. Jaskinie różnią się charakterem i morfologią- Stary Hrad tworzą piętrowe korytarze połączone mniejszymi i większymi studniami (najgłębsza to 50 metrowa Studnia Radości), natomiast Vecna Robota to krucha i niebezpieczna jaskinia, w której dominują zawaliska a eksploracja opiera się o ryzykowne rozgrzebywanie mało stabilnych i ruchomych stert skał. Przez jaskinię przepływa stały ciek wodny- rzeka Krakovka - tworząca spore i malownicze wodospady.

System Hipmanovych Jaskiń został utworzony w wapieniach typu Guteinstein oraz dolomitach. Jego aktualna głębokość to 499,9 m a długość to 7,5 km.

Wstępne partie jaskini przywitały nas ładnymi lodowymi formacjami. Następnie zgrabnym meandrem dostaliśmy się nad pierwsze (z wielu J) studnie z drabinkami .Trzeba było się nieco z nimi oswoić, ponieważ  brak możliwości użycia jakiejkolwiek asekuracji w sporych studniach nie był dla nas naturalny…J. Nauka poruszania się po drabinach poszła nam jednak sprawnie, niemniej Studnia Radości dostarczyła emocji… .

Przemierzając jaskinię trafiliśmy na salkę z fantastycznym, ogromnym stalagmitem – Etna, po którym spływał niewielki wodospadzik. Miejsce niebywałej urody, które oczywiście wykorzystaliśmy fotograficznie. Zobaczyliśmy również największą salę w jaskini- Revajuv Dom o wysokości 27 m. Podążając dalej podziwialiśmy bogatą i urozmaiconą szatę naciekową. Nasza wycieczka zakończyła się na głębokości 350-370 m, nad Ricną Propastią – studnią  z 25 metrowym wodospadem. Tutaj Lukas wraz z Ondro rozpoczęli montaż drabinki sprowadzającej na dno ww. przepaści.

Droga powrotna poszła sprawnie i szybko. Na wyjściu z jaskini czekała na nas wspaniała pogoda i bajeczne widoki na ośnieżone szczyty Niżnich Tatr.

Bardzo dziękujemy Lukasowi Vlckowi za zaproszenie do Starego Hradu , Speleoklubowi z Detvy za możliwość skorzystania z chaty pod jaskinią, a Ondrowi za serdeczne przyjęcie !!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Facebook
(0 głosów)