Śnieżna Studnia - reporęcz Mysiego Komina

Śnieżna Studnia - reporęcz Mysiego Komina

  • Aktualności
  • Posted by: Sławomir Heteniak
  • Czytany 657 razy

W dniach 06-07.06.2015 zostało zorganizowane i przeprowadzone wyjście do Jaskini Śnieżna Studnia, którego celem było dokonanie reporęczu Mysiego Komina (P.132). W wyjściu uczestniczyło duch członków ST: Michał Parczewski i Sławomir Heteniak.

Piękna słoneczna pogoda utrzymująca się już od kilku dni, bardzo zachęcała do pójścia w góry. Na podejściu, jedyne pozostałości śniegu napotkaliśmy w okolicach Przechodu i w omijanego przez nas otworu Wielkiej Śnieżnej. Po dojściu pod otwór, przebraniu i upakowaniu worów, ruszyliśmy w głąb Śnieżnej Studni. Warunki w jaskini były dosyć przyjazne, zarówno w lekko oblodzonym meandrze w początkowych partiach, jak i w kolejnych zjeżdżanych przez nas studniach, gdzie lało się niewiele. I tak w końcówce zjazdu Studni Wazeliniarzy, odbijamy od ciągu głównego, żeby po jakimś czasie dostać się ostatecznie w okolice Katedry, a następnie pod Komin Apokalipsy. 

Krótka przerwa, na przepakowanie i szybką regenerację. Ruszamy do góry Kominem Apokalipsy, najpierw pionowo w górę, później pomiędzy wantami dalej do góry, aż do odbicia, gdzie przez niewielki przełaz dostajemy się w dolne partie Mysiego Komina. I znowu do góry, aż do ostatniej możliwej półki prawie na szczycie komina. Dalej pozostał już tylko wycof (koordynowany głównie przez Michała) i ściąganie lin.

Po wykonaniu zadania i dotarciu na biwak, wstępnie posegregowaliśmy sprzęt. Szybka kolacja, gorące napoje i czas na zasłużony, kilkugodzinny sen.  Rano po ogarnięciu i uporządkowaniu za sobą wszystkich akcesoriów biwakowych, przygotowani i popakowani, ruszyliśmy w stronę wyjścia, żeby jeszcze przed południem znaleźć się na powierzchni, gdzie zastała nas bardzo piękna i słoneczna pogoda.

W jaskini spędziliśmy około 24h.

 

Opis i zdjęcia: Sławomir Heteniak

 

Facebook
(0 głosów)